Rozterki duszy i serca pragnienia

poezja

Nikt nie powinien być sam

Mały zajączek pod miedzą
Siedział marchewkę jedząc
Samotny biedaczysko był
Lecz spokojnie sobie żył
Brakowało mu czasem
Jedynie przyjaciela
Wyszedł raz szaraczek mały
Ze swojego schronienia
Nagle zawiało i zasypało
Śniegiem wszystko pokryło
Śpiżarni już nie było
Jego miedza zniknęła
Nie miał już domu swojego
Postanowił szukać nowego
Spojrzał biedaczek w dal
I westchnął żałośnie 
Zrozumiał że przyszła zima
I wnet pomyślał o wiośnie
Wszystko śniegiem otulone
Zniknęło co było znajome
Pokicał więc przed siebie
Biedny szaraczek mały
Wędrował sam przez pole
Serduszko mu drżało ze strachu
By go nie ujrzało oko sokole
Jesli ktoś spotka  zajączka
Samotnego i zagubionego
Niech go przygarnie i ogrzeje
Dając mu radość i  nadzieję
Dotrwania czasu  wiosny
Bo nikt w taki ziąb
Nie powinien być samotny

odwiedzin: 683176
do góry